poniedziałek, 08 kwietnia 2013

Domniemanie niewinności to jedno z podstawowych praw, z jakim rodzi się każda istota ludzka. Dopóki wina nie zostanie ci udowodniona – jesteś niewinny. Wydaje się to logiczne i całkiem w porządku, ale kiedy dochodzi do tego czynnik ludzki nic takie proste już nie jest. Od słowa do słowa, od jednej osoby do drugiej przekazywana opinia coraz mocniej ugruntowuje się w umysłach. A raz zakorzenionej myśli trudno się pozbyć ot tak. Szczególnie, jeżeli dotyczy tak ohydnego przestępstwa, jakim jest molestowanie dzieci.

„Polowanie” zaczyna się bardzo spokojnie. Oglądamy sielankowe sceny zabaw nauczyciela Lucasa, a właściwie przedszkolanki z jego małymi podopiecznymi. Jedną z nich jest Klara, będąca jednocześnie córką jego najbliższych przyjaciół. Klara ulega wdziękowi mężczyzny i doznaje dosyć często spotykanego syndromu, jakim jest zauroczenie ucznia nauczycielem. Kiedy kilkuletnia dziewczynka zostaje delikatnie upomniana przez Lucasa, że powinna zainteresować się raczej swoimi rówieśnikami, przychodzi jej do głowy bardzo głupi i niebezpieczny pomysł. Chcąc w pewien sposób odegrać się na nim w rozmowie z innym dorosłym sugeruje, że Lucas wykorzystał ją seksualnie. My od początku wiemy, że to nieprawda, ale raz puszczonej w obieg machiny nie da się zatrzymać, a życie szanowanego nauczyciela zostaje wywrócone do góry nogami.

Do tego jak bujną wyobraźnię mają dzieci nie trzeba nikogo przekonywać. Wiedziała o tym także dyrektorka przedszkola, ale nie mogła puścić w niepamięć tak szokujących słów. Słów, a nie zarzutów, bo trudno podejrzewać kilkuletnie dziecko o umyślne działanie mające na celu zniszczyć życie sympatycznego pana nauczyciela. Tymczasem Lucas w piorunującym tempie zostaje skazany na społeczny ostracyzm. W ciągu krótkiego czasu traci poważanie, pracę, szansę na odzyskanie syna z rozbitego małżeństwa i niemal wszystkich przyjaciół. Kilka zdań, do tego całkowicie zmyślonych wystarczyło, żeby stał się nikim w społeczności, która do niedawna uważała go za bardzo przyzwoitego człowieka. Nikt nie pyta go czy to rzeczywiście zrobił, bo przecież ta mała dziewczynka „nigdy nie kłamała”. Nawet, kiedy Klara przyznaje się do kłamstwa, matka wmawia jej, że „to” się stało, a jej mózg próbuje wymazać to przykre zdarzenie. Przykro patrzy się także na „rozmowę” psychologa z Klarą, która w zasadzie nie powiedziała ani jednego słowa, a specjalista wydaje natychmiastowy wyrok na Lucasie.

„Polowanie” skupia się wyłącznie na Lucasie i tym, w co przemieniło się jego życie. Dzięki temu, iż wiemy od początku jak było, a nie musimy się zastanawiać czy mężczyzna jest winny, możemy całą swoją uwagę skupić na reakcjach innych wobec nauczyciela. Patrzymy jak niewinny człowiek został z miejsca zepchnięty na margines społeczeństwa. Nawet, jeżeli zostanie oczyszczony z zarzutów w ujęciu prawnym, jego psychika prawdopodobnie nigdy nie wróci do stanu sprzed tego kłamstwa. Nie przekona wszystkich, bo ludzie swoje wiedzą. Na każdym kroku będzie obawiał się o swoje życie.

W roli Lucasa świetny Mads Mikkelsen, którego oszczędna gra aktorska z pewnością dodaje filmowi większej wartości. Mimo, że nie kłapie dziobem na prawo i lewo to z jego twarzy możemy wyczytać, co tak naprawdę dzieje się w jego mózgownicy. Jego frustracja narasta, a sam mota się i głupieje z racji tego, że nie ma określonej procedury zachowania dla niesłusznie oskarżonych pedofilów.

Skandynawskie kino po raz kolejny udowodniło swoją wartość. Z tak banalnego pomysłu na fabułę wycisnęło masę emocji. Tylko czekać, aż Amerykanie zabiorą się za kolejny nikomu niepotrzebny remake. Mimo wszystko proponowałbym tego nie robić i już dzisiaj zabrać się za ten genialny dramat.



Tytuł oryginalny: Jagten

Rok produkcji: 2012

Reżyser: Thomas Vinterberg

Obsada: Mads Mikkelsen, Annika Wedderkopp, Thomas Bo Larsen

Gatunek: Dramat

Ocena: 9/10

Zakładki:
Inne strony
Konkurencja dalej w grze
Konkurencja śpiąca
Księga gości i kontakt
Recenzje
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u