niedziela, 07 lutego 2010
Rysiek Kelly świetnym reżyserem jest. Ponad 9 lat temu nakręcił arcydzieło pod tytułem "Donnie Darko" i od tego czasu spokojnie mógłby sobie leżeć i uskuteczniać nicnierobienie. Na jego nieszczęście tak nie zrobił i siłą rzeczy każdy jego film wyczekuję z zapartym tchem, żeby potem szybko się rozczarować. Każdy kolejny to już zupełnie inna liga. W The Box widać wyraźne inspiracje "DD", ten , charakterystyczny styl i elementy, ale to już tylko film taki sobie.
To byłby dobry film gdyby jego emisja ograniczyła się tylko do zwiastuna. Zresztą nie bez powodu przecież znalazł się on w moim rankingu na najbardziej wyczekiwane filmy 2009 roku. I na ten rok można by coś takiego zrobić. Trzeba pomyśleć. Wracając do Zamieci to Zamieć mną nie pozamiatała, co też można było z łatwością wywnioskować z pierwszego zdania. Plasuje się gdzieś pomiędzy gniotem a przeciętniakiem. No dobra, będzie dużo narzekania, ale i jakieś plusy się znajdą. Bo taki już jestem, że nawet w najbardziej tragicznych sytuacjach potrafię znaleźć jakieś pozytywy :D Przynajmniej tak mi się wydaje.
Zakładki:
Inne strony
Konkurencja dalej w grze
Konkurencja śpiąca
Księga gości i kontakt
Recenzje
Tagi
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u