Blog > Komentarze do wpisu

Krótka piłka - część VIII

Mystery train – z Jimem Jarmuschem jakoś średnio się lubimy. Do filmu podszedłem więc raczej mało entuzjastycznie i to nie mogło się udać. „Mystery train” wprowadził mnie w bardzo senny nastrój mimo faktu, iż byłem wyspany. Podzielenie filmu na segmenty może i było dobrym pomysłem, ale podobnie jak w „Kawie i papierosach” nie wszystkie części były równe. Im dalej tym lepiej. Historia dwójki skontrastowanych Japończyków nie zawierała w sobie niczego fascynującego. Historia uroczej Włoszki podwyższyła nieco loty, ale dopiero finał historii i pijackie wybryki trzech kumpli mnie ożywiły. Tylko dlaczego musiałem aż tyle na to czekać? Nie kupuję całej tej wielkiej symboliki, która kryje się za tym filmem. 5/10

Do szpiku kości – los nie oszczędza 17-letniej Ree. Nie dość, że ledwo daje radę wyżywić brata i siostrę oraz chorą matkę to jeszcze chcą zabrać jej dom. Jedyne, co może zrobić to znaleźć ojca, który zastawił cały majątek, żeby wykupić się czasowo z więzienia. Najlepiej byłoby znaleźć go martwego. Świetny dramat, który przytłacza swoim brudnym klimatem, co w tym przypadku jest niewątpliwą zaletą. Anonimowa wioska skrywa tajemnicę, a zaledwie pomyślenie o niej może narobić problemów. Ree nie ma nic do stracenia (albo ma za dużo) i stawia swoje życie na szali. Sporo charakternych i mało towarzyskich person, a co za tym idzie sporo świetnych ról, w tym niedocenianego Johna Hawkesa i początkującej wtedy Jennifer Lawrence, która przez te 2 lata rozwinęła się na czołową gwiazdę kina amerykańskiego. 9/10

Wiosna, lato, jesień, zima… i wiosna – bardzo oszczędny w słowach koreański dramat skłaniający do głębokich, osobistych refleksji, o których pozwolicie, że nie będę pisał ;). Jesteśmy świadkami wychowywania przez mistrza małego brzdąca. Brzdąc ten odizolowany od całego społeczeństwa na własnych błędach uczy się życia. Pomaga mu w tym mistrz, który zdaje się zgłębił już wszystkie tajniki życia, ale nie naraża się przy tym na śmieszność. „Wiosna, lato, jesień, zima… i wiosna” w dosyć prosty sposób przedstawia przekrój życia niemal każdej ziemskiej istoty ludzkiej. 8/10

sobota, 09 lutego 2013, rodion19

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Klapserka, 80.51.96.*
2013/02/16 21:27:59
Z trzech tytułów znam tylko drugi i oceniam podobnie. Bardzo żałowałam, że Hawkes został tak zignorowany z tą rolą (podobnie zresztą jest teraz z "Sesjami"). No i świetna Lawrence, w niczym już dziś nie przypominająca tamtej brudnej, ubogiej dziewczyny.
-
zenobia69
2013/02/19 15:53:47
Już wiem co będę dzisiaj oglądała ;) Dzięki!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u