Blog > Komentarze do wpisu

Braterstwo broni

Wojna to bardzo wdzięczny temat dla kinematografii. Każdy zna i uwielbia co najmniej kilka filmów z tej półki. Koreańskie „Braterstwo broni” przedstawia jedną z najmniej popularnych wojen XX wieku – wojnę między narodem koreańskim rozdzielonym na dwa twory – północny i południowy. Koreańczycy pokazują, że za śmieszne 12 mln dolarów można zrobić bardzo poruszające i wiarygodne widowisko w tych klimatach.

Zaczyna się tak jak wiele filmów się zaczyna. Jin-seok zbiera świetne oceny w szkole, genialnie się zapowiada i jest nadzieją rodziny na lepsze jutro. Jego starszy brat ma śliczną dziewczynę, z którą lada dzień ma się ożenić. Wszystko pięknie się zapowiada, ale że to akurat lipiec 1950 roku to w Korei musi wybuchnąć wojna. Północnokoreańscy komuniści przekraczają najpopularniejszy na świecie 38 równoleżnik i wypowiadają wojnę swoim braciom z południa. Wszyscy mężczyźni między 18 a 30 rokiem życia muszą chwycić za oręż i bronić niepodległości swojego kraju. Na własną prośbę do armii wcielony zostaje także Jin-tae „tylko” po to, żeby pilnować jego świetnie zapowiadającego się brata. Podejmuje on szereg działań mających na celu jak najszybsze odesłanie „młodego” do domu.

„Braterstwu broni” zdecydowanie bliżej do dramatu niż filmu wojennemu. Relacje między braćmi to główna oś filmu. Starszy zrobi wszystko, żeby chronić młodszego. Młodszy robi dokładnie to samo, czyli stara się opiekować Jin-tae. Mimo pozornej złości jednego na drugiego jesteśmy pewni, że relacje między nimi nie są w stanie się zepsuć, a więź, jaka ich łączy jest praktycznie nierozerwalna.

Mimo niezbyt dużych środków wojna ukazana jest w filmie bardzo sugestywnie. Poszczególne sceny przesiąknięte są realizmem, krwią i brutalnością. Żołnierze walczą, bo muszą, a każdy z nich myśli jedynie o jak najszybszym powrocie do domu. To wojna między braćmi nie tylko jednego narodu, ale i jednej rodziny. Warto obejrzeć bez dwóch zdań. Wszystko przez te cholerne buty!

Tytuł oryginalny: Taegukgi hwinalrimyeo

Rok produkcji: 2004

Reżyser: Je-gyu Kang

Obsada: Bin Won, Dong-gun Jang, Eun-ju Lee

Gatunek: Wojenny, dramat

Ocena: 8/10

czwartek, 31 stycznia 2013, rodion19
Tagi: dramat

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u