Blog > Komentarze do wpisu

Paranormal Activity 2

Szmery, bajery, dzikie węże część następna. Nowy dom, nowe twarze do wystraszenia i ta sama aktywność paranormalna. Po fenomenalnym kasowym sukcesie części pierwszej bez wahania zdecydowano się na dwójkę. A część druga powiela wszystko to, co było rok wcześniej z jednej strony odkrywając  i rozbudowując starą historię, z drugiej jeszcze bardziej są upiększa i okrywa większą tajemnicą.

Młode małżeństwo, tym razem z dwójką dzieci, przeprowadza się do nowego, w  ich zamierzeniu lepszego i przytulniejszego  gniazdka. Ale gdyby było takie przytulne jak sobie wymarzyli to nie byłoby tego filmu. Dziwne rzeczy zaczynają się dziać stosunkowo szybko, co by nie tracić czasu na głupoty. Idąc tropem jedynki także i tu wszystkie zachowania bohaterów są skrupulatnie rejestrowane, tym razem kamerę z ręki porzucono na kilka kamer rozsianych po całej posiadłości. Po pewnym wypadzie rodzinka wraca do domu, a tam zastaje totalny burdel. Żeby nie dopuścić drugi raz do takiego czynu w każdym pomieszczeniu umieszczają kamery.

Tak sobie oglądałem ten film zastanawiając się w międzyczasie co w nazwie robi „2”, aż tu nagle bach! Pojawia się Katie, tak ta zwariowana Katie! Myślę sobie co jest, najwyraźniej coś mnie ominęło, przecież nie dopuściliby tej zabijaki do ich cudownego syneczka, o które tak dbają i się troszczą.  I następny szok! Chwile później zjawia się Micah, który nie miał prawa się tu pojawić. Na szczęście dla takich zdezorientowanych widzów jak ja przygotowano specjalny napis, który wiele wyjaśnia, a w zasadzie wszystko, to prequel! Chociaż też nie do końca… Później okaże się, że i sequel, dwa w jednym, jak w drugiej części „Ojca Chrzestnego”, no no.

Schemat, który tu występuje może trochę znudzić, wprowadza niepotrzebny marazm. Jedna scena „dzienna”, potem oglądamy dom, kiedy śpi. Każdą noc i każde pomieszczenie w tym samym porządku. Jest cicho jak diabli, a jak w końcu coś się stanie, na przykład patelnia spadnie z wieszaka to aż człowiek zapomina podskoczyć w fotelu. W miarę posuwania się akcji do przodu i nasilania się tajemniczych zjawisk wymięka po kolei każdy z domowników, nawet sceptyczny tatuś zaczyna mieć cykora. „Duchy w naszym domu? Jaaa zajebiście…”  - ekscytuje się nastoletnia córka. Z minuty na minutę film się rozkręca, ale niewiele mu to pomaga bo robi to raczej w przeciętnym stylu.

Mimo, że ciut lepszy od jedynki to dalej nie jest to dobry film. Jak na prawdziwego wyciągacza kasy przystało jest tu wszystkiego więcej niż w poprzedniej części. Błędów i wywołujących mimowolny śmiech scen także. Tyle, że to nie komedia, tak nie powinno być. Na końcu mamy otwartą kolejną furtkę, dlatego z otwartymi rękoma możecie jak najbardziej wyczekiwać trójki jesienią. O ile oczywiście macie czas i ochotę przeżywać  to jeszcze raz.

 

Tytuł oryginalny: Paranormal Activity 2

Rok produkcji: 2010

Reżyser: Tod Williams

Obsada: Brian Boland, Molly Ephraim, Sprague Grayden

Gatunek: Horror

Ocena: 5/10

czwartek, 17 lutego 2011, rodion19

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u