Blog > Komentarze do wpisu

The Box

Rysiek Kelly świetnym reżyserem jest. Ponad 9 lat temu nakręcił arcydzieło pod tytułem "Donnie Darko" i od tego czasu spokojnie mógłby sobie leżeć i uskuteczniać nicnierobienie. Na jego nieszczęście tak nie zrobił i siłą rzeczy każdy jego film wyczekuję z zapartym tchem, żeby potem szybko się rozczarować. Każdy kolejny to już zupełnie inna liga. W The Box widać wyraźne inspiracje "DD", ten , charakterystyczny styl i elementy, ale to już tylko film taki sobie.

Znowu perfekcyjny zwiastun, a film dupa. Nie jest na pewno tak źle jak z Zamiecią, ale za dobrze to to nie wygląda jako całość. Dla nikogo chyba nie będzie zaskoczeniem, że bohaterami film jest młode amerykańskie małżeństwo z dzieckiem. Pewnego bardzo wczesnego ranka zostają zbudzeni dzwonkiem do drzwi. Ktoś pod domem podrzuca im niepodpisaną, małą paczuszkę. Po jej otwarciu okazuje się, że jest to coś czego jeszcze nigdy na oczy nie widzieli i nie jest to głowa Gwyneth Paltrow (pozdrowienia dla wszystkich, którzy nie widzieli Siedem:). Małe drewniane pudełko z czerwonym przyciskiem ukrytym za szklaną kopułą. I karteczka - jutro o 17 niejaki pan Steward zjawi się w tej sprawie. Rzeczywiście przychodzi i to z bardzo niecodzienną ofertą. Za wciśnięcie guzika w ciągu 24 godzin daje milion dolarów w gotówce. Ot tak po prostu. Mechanizm jest prosty - ty wciskasz guzik, a w tym samym momencie automatycznie w zamian zostaje stracone jedne istnienie ludzkie. Kto nie wiadomo. Wiadomo jedynie, że dla wciskającego będzie to osoba nieznana. Normalnie Cameron Diaz pewnie wyśmiałaby gościa i czym prędzej odrzuciła tę intratną propozycję. Ale facet ma perfekcyjne wyczucie czasu i zjawił się akurat w momencie, kiedy sytuacja finansowa rodziny nie jest najlepsza. Nacisnąć, zabić i dostać walizę pełną gotówki czy nie zawracać sobie tym zupełnie głowy? Czy możliwe jest oprzeć się takiej pokusie? W końcu to przecież zupełnie nieznana osoba, być może nawet ktoś na tę śmierć od dawna zasługuje. Albo i Bogu ducha winne dziecko...

 

Za dużo pytań, za mało odpowiedzi czy choćby wskazówek. To znaczy niektórych odpowiedzi można się domyślić, ale lepiej tego nie robić. Poruszonych zostało zbyt wiele wątków i wyszła z tego bardziej jakaś hybryda gatunkowa niż dobry film. Dramat, thriller, science fiction, występują nawet elementy horroru. Dobrze, że zostało to wrzucone do jednego wora. Szkoda, że źle wymieszane. Początkowo odczuwalne jest to napięcie i mamy ochotę wręcz pożreć kolejne sceny, ale tylko do pewnego momentu. W "tym" momencie zaczyna się niezrozumiały bełkot, niejasności i cała sieć absurdów.

 

Film oparto o jakieś tam krótkie opowiadanie i Kelly musiał się nieźle napocić, żeby sklecić z tego jakiś materiał na film. I "jakiś" ten materiał sklecił. The Box to w większości wybory i trudne dylematy i już w tym miejscu warto by się nad tymi elementami zastanowić. Można było pociągnąć dużo lepiej portrety psychologiczne postaci zamiast brnąć w śmieszne science fiction i gadkę o wiecznych stanach.

 

Moim skromnym zdaniem Cameron Diaz spisała się najgorzej i to ona winna zostać skazana na to "wieczne potępienie". Jej mina płaczki szybko przestała robić na mnie wrażenie. Po drugiej stronie Frank Langella, tajemniczy nieznajomy od pudła mimo, że gra tylko jedną miną plus połową poparzonej twarzy. Mogło być dużo lepiej, czego większość po takim reżyserze zapewne się spodziewała, a wyszedł mu dobry film tylko do połowy.

 

Rok produkcji: 2009

Reżyseria: Richard Kelly

Obsada: Cameron Diaz, James Marsden, Frank Langella, Sam Oz Stone

Gatunek: Thriller

Ocena: 6+/10

niedziela, 07 lutego 2010, rodion19

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Agniecha, *.net.stream.pl
2010/02/18 18:58:19
mam zamiar obejrzeć :)
-
Gość: Klapserka, *.dynamic.chello.pl
2011/07/31 22:49:14
A jak dla mnie kompletna porażka. Ciekawy pomysł, ale realizacja - kompletny niewypał. Aż się żyć odechciewało.
-
Gość: mrfe, *.opera-mini.net
2012/03/16 21:21:50
o około 3 punktów za dużo:/
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u