Blog > Komentarze do wpisu

Pojutrze

Najszybsze zlodowacenie w historii. Z początkowych setek lat szybko dochodzi do prognoz mówiących o miesiącach, tygodniach, a w końcu dniach. Nie mnie to oceniać czy taka katastrofa w tak szybkim czasie ma jakąkolwiek rację bytu, bo meteorologiem nie jestem i nie będę. Jako laik mogę jedynie napomknąć, że natura jest nieobliczalna i już nie raz potrafiła uderzyć w najmniej oczekiwanym momencie. Jak zima, która co roku zaskakuje biednych drogowców na polskich szosach.

W "Pojutrzu" zmiany w klimacie ziemskim zachodzą niemal w mgnieniu oka. W jednej scenie prószy lekki śnieżek, a w następnej już warstwa śniegu sięga kilku pięter. Wstęp do całej historii też jest bardzo krótki. Poznajemy dosłownie minimum tego, co potrzebujemy wiedzieć. Jest nastolatek - geniusz, którego relacje z ojcem nie należą do najlepszych. Jest i matka czyniąca wyrzuty temuż ojcu, że przebywa zbyt często poza domem i nie ma czasu dla rodziny. Bo tak w ogóle to ojciec jest klimatologiem. Tak tak, tym samym, który pierwszy odkryje te dziwne anomalie pogodowe. Jedna rodzina. To na niej będzie skupiać się cała akcja, bo chyba nie trzeba wyjaśniać, że żywioł ich jednak rozdzieli.

Oziębienie przebiegające w ekspresowym tempie doprowadza do odcięcia północnej części naszego globu od reszty świata. Jest do tego stopnia źle, że wyjście na zewnątrz niemal w każdym przypadku kończy się śmiercią w wyniku zamrożenia. Kilka razy mamy nawet okazję oglądać tę nie lada atrakcję na własne oczy. Wygląda to trochę komicznie, ten lód w ciągu kilku sekund pokrywający całe ciało człowieka. Komicznie, ale może i prawdziwie. W końcu na żywca jeszcze tego nigdy nie zaobserwowałem to nie wiem jak to jest.

Efekty specjalne, zdjęcia i muzyka. Nie ma co ukrywać, że to główne i w zasadzie jedyne atuty filmu. Ale za to jakie atuty! Nie wiem dlaczego, ale uwielbiam takie śnieżne klimaty. Białe masywy śnieżne, zamarznięte jeziora, opustoszałe drogi i ulice - przepiękny krajobraz. Widok najpierw zalanego, a potem zamarzniętego Nowego Jorku jest po prostu bezcenny. I ta Statua z plakatu do połowy przykryta czapą śniegu. Coś pięknego. Jak dla mnie to dialogów mogłoby w ogóle tutaj nie być :D

Fabuła dość powiedzieć, że nie jest szczytem możliwości scenarzysty. Kiedy dowiedziałem się, że ojciec na własną rękę rusza przez zaśnieżona połacie terenu na ratunek synowi grzejącemu dupę w bibliotece, to coś we mnie pękło i poczułem, że coś to przekombinowano. W każdym razie nie wyglądało to później aż tak tragicznie. Tym razem miejsce akcji zawężono tylko do Stanów Zjednoczonych, a w zasadzie jej dwóch czołowych miast - Los Angeles i New York City. I bardzo dobrze. Nie zniósłbym kolejnego widoku chylącej się ku upadkowi wieży Eiffela, bombardowania muru chińskiego, Big Bena czy opery w Sydney.

"Pojutrze" nie szczędzi nam błędów, absurdów i banałów. Tak jak np. 24 letni Dżejk Gyllenhaal w roli 17 letniego chłopaka. Nie to, że bardziej pasuje na dziewczynę. Lubię chłopa, ale na młokosa to on mi tu nie wyglądał. Nie podejmę się wygłaszania żadnych apeli mających przyczynić się do zmniejszenia efektu cieplarnianego czy innej dziury ozonowej ani akcji wyłączania telewizorów na noc czy wymieniania żarówek na energooszczędne. Myślę, że tego filmu też raczej nie należy rozpatrywać jako manifestu ekologów.

Najlepszy film katastroficzny, jaki widziałem? Niewykluczone. Na pewno najpiękniejszy. Od strony technicznej, gdyż cała reszta wypadła na jej tle słabo. W zasadzie to oprócz pięknych widoków nic w tym filmie nie ma, ale na litość boską to jest film ka-ta-stro-fi-czny. Rozrywka w najczystszym wydaniu. Nie spodziewałem się po nim skomplikowanej historii z zaskakującym finałem i było to jak najbardziej zdrowe podejście. Tyle właśnie dostałem.

 

Tytuł oryginalny: The Day After Tomorrow

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Roland Emmerich

Obsada: Dennis Quaid, Jake Gyllenhaal, Sela Ward, Emmy Rossum

Gatunek: Katastroficzny

Ocena: 8+/10

sobota, 19 września 2009, rodion19

Polecane wpisy

  • The King of Kong

    Nie od dziś wiadomo, że rywalizacja jest tym, co napędza wielkie umysły do rozwijania się i dalszego udoskonalania naszej skromnej osoby. Stare rumuńskie przysł

  • Połączenie

    911, jaki jest powód zgłoszenia? Morderstwo, gwałt, włamanie, ale i kot na drzewie czy zgubiony pilot od TV. Ludzie dzwonią na telefon mający oferować prawdziwą

  • Polowanie

    Domniemanie niewinności to jedno z podstawowych praw, z jakim rodzi się każda istota ludzka. Dopóki wina nie zostanie ci udowodniona – jesteś niewinny. Wy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
ratyzbona
2010/09/14 00:50:15
Ja jakoś nie wytrzymuje stężenia schematów w tym filmie ( świat się zaraz skończy ale nie wierzycie mi bo jestem ostatnim uczciwym naukowcem na świecie, muszę iść do zlodowaciałego miasta uratować syna, zostanę w odciętym szpitalu z chorym dzieckiem itp). No i scena w bibliotece - aż skóra cierpnie na samą myśl co oni chcą palić w kominku
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u