Blog > Komentarze do wpisu

Sam

Sam Dawson, którego rozwój umysłowy zatrzymał się na poziomie 6-7 latka, dość szybko zostaje samotnym ojcem. Kobieta, z którą począł Lucy, zapewne nie miała ochoty wychowywać dwoje "dzieciaków" i zaraz po porodzie wzięła nogi za pas. Trzeba przyznać, że przez pierwszych kilka lat idzie mu zaskakująco dobrze. Niewielką, ale zawsze jakąś, pomoc dostaje także od zamkniętej od wielu lat w swoich czterech ścianach matki i podobnie jak on upośledzonych kumpli. Do prawdziwej tragedii dochodzi jednakże w dniu 8-mych urodzin dziewczynki. Opieka społeczna stwierdza, że from nał on (a co!) upośledzony mężczyzna nie jest w stanie dłużej wychowywać swojego jedynego oczka w głowie i odbiera mu wszelkie prawa do niej. Od tej pory jedynym celem w jego życiu staje się odzyskanie z powrotem Lucy mimo, że dość powiedzieć nie będzie to zadanie łatwe do zrealizowania. W dosyć dziwnych okolicznościach udaje mu się przekonać jedną z najlepszych prawniczek w Los Angeles City do darmowej posługi. Ale czy to aby na pewno wystarczy?

Film jest jednym wielkim wyciskaczem łez. Chyba jeszcze nigdy nie spotkałem się z tak przejmującą historią (Titanic ? Pfff wolne żarty), a kilka filmów mam już za sobą. Poczynając od pierwszych scen, od pamiętnej szczerej rozmowy córki z ojcem o jego inności aż po końcowe epizody obraz nie traci nic a nic na wartości. W dużej mierze jest to zasługa dwójki głównych bohaterów. Sean Penn stworzył nie tylko najlepszą kreację w swoim dorobku, jego rola jest jedną z najlepszych jaką dane mi było zobaczyć w historii współczesnego kina! Mimo całej swojej nieporadności i ograniczeń wynikających z choroby Sam jest kochającym ojcem, którego całe życie obraca się wokół jego małej dziewczynki. Nie rozumie nakazów sądowych zezwalających mu tylko na kilka odwiedzin Lucy w tygodniu, nie rozumie czemu nie może się z nią widywać codziennie jak to było do tej pory, wreszcie nie rozumie czemu najważniejsza osoba w jego życiu mieszka z zupełnie obcą jej rodziną. Robi dosłownie wszystko co w jego mocy, by na powrót znaleźć się jak najczęściej i jak najbliżej niej. Chęć jej odzyskania determinuje całe jego życie. To jest jego mała córeczka i nikt nie ma prawa w to wątpić. Dakota Fanning (Lucy ) również wspięła się na wyżyny swoich umiejętności i mimo tak młodego wieku przejawia przejawia niesamowity talent. Wspomnieć tu wystarczy choćby "Siłę strachu", gdzie przyćmiła swoją grą taką ikonę kina jaką jest Robert De Niro. W rolę prawniczki wcieliła się Michelle Pfeiffer. Do chwili spotkania z Samem pracoholiczka zaniedbująca swojego również kilkuletniego syna. Praca z nim nauczy ją bardzo wiele i znacznie odmieni jej małowartościowe życie. Jakby tego było mało całość została okraszona bodaj najlepszym soundtrackiem jakim mogła - przebojami legendarnego The Beatles. Co prawda są to tylko covery, niemniej jednak wartość tych tekstów jest nieoceniona. Poza tym John Lennon z kolegami dość często przewijają się w dialogach, a samo imię małej sierotki wzięło się nie skąd indziej jak właśnie od słynnego hitu teamu z Liverpoolu.

 


Sceptykom cała ta historia może wydać się nieco przesłodzona. Niepełnosprawny ze znacznym autyzmem wychowujący samotnie dziecko? Prawniczka o znanym nazwisku charytatywnie wykonująca swoje obowiązki? Z całą stanowczością mogę was zapewnić jednak, że w żadnym stopniu nie zaburza to ogólnej percepcji obrazu. Realizm schodzi tu na dalszy, znacznie dalszy plan i niemalże od początku przestajemy się temu przyglądać - całą swoją uwagę skupiając na niezwykłych relacjach łączących córkę z ojcem.


Film o bezgranicznej miłości dwojga ludzi i właśnie może w tym trzeba by doszukiwać się jego potęgi, że nie jest to miłość łącząca dorosłą kobietę i dorosłego mężczyznę, a mamy tu do czynienia z miłością typowo rodzicielską. Zapewne powrócę do niego jeszcze nie raz, za każdym razem chyląc czoła nad jego niezwykle banalnym, ale niezwykłym przekazem - kochać może każdy bez względu na posiadany majątek, wiek czy stan zdrowia. Innego werdyktu być nie mogło - maksymalna nota i moja osobista rekomendacja.

 

Produkcja : USA

Reżyseria : Jessie Nelson

Scenariusz : Jessie Nelson, Kristine Johnson

Obsada : Sean Penn, Dakota Fanning, Michelle Pfeiffer, Laura Dern, Richard Schiff

Czas trwania : 132

Ocena : 10/10

niedziela, 05 lipca 2009, rodion19

Polecane wpisy

  • The King of Kong

    Nie od dziś wiadomo, że rywalizacja jest tym, co napędza wielkie umysły do rozwijania się i dalszego udoskonalania naszej skromnej osoby. Stare rumuńskie przysł

  • Połączenie

    911, jaki jest powód zgłoszenia? Morderstwo, gwałt, włamanie, ale i kot na drzewie czy zgubiony pilot od TV. Ludzie dzwonią na telefon mający oferować prawdziwą

  • Polowanie

    Domniemanie niewinności to jedno z podstawowych praw, z jakim rodzi się każda istota ludzka. Dopóki wina nie zostanie ci udowodniona – jesteś niewinny. Wy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... stat4u